Mimy mają głos

Zabrakło Wam kiedyś słów?

Mimom Herberta, które postanowiły rozszerzyć wewnątrzszkolny event do szerszej akcji charytatywnej i 15 maja odwiedziły neurologiczny oddział dziecięcy Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego nawet nie przyszło do głowy, że słowa będą potrzebne, by porozumieć się z małymi pacjentami zadziwionymi zaskakującą wizytą.

Halo centralo! Wołały mimy za pomocą wesołej kartki wyciąganej w kierunku dzieci. Co to za mina? Zagadaj do mima! – zachęcały zaczepnie do bliższej znajomości. A może zagadkę? – pytały z uśmiechem, stukając w ekran telefonu, z którego po chwili rozlegało się nagranie, olaboga, mimowych głosów. Za odpowiedź (lub jej brak, wszak nie wszyscy pacjenci bywają rozmowni) przysługiwały bonusy – notesy, baloniki, Gdańskie „bransoletki”, chorągiewki oraz naklejki. A także pamiątkowe zdjęcie z gdańskim mimem – niekoniecznie po cichutku.

(więcej…)